z obrazków na dzisiaj
[03.02.09/12:53]
wczorajsze odkrycie:

wiem, jestem monotematyczna.
ale blogaska to chyba będę prowadzić w obrazkach bo tak zapierdalam od wczoraj, że nie mam czasu na rozkminianie swych stanów emocjonalnych. np. wczoraj wyszłam z roboty 2,5h po fajrancie. poracha. a stosu papierów do przerobienia w jakiś nadprzyrodzony sposób przybywa, co w zasadzie deczko mnie osłabia.
tymczasem muszą Wam wystarczyć komiksy, poplotkujemy se innym razem :)

wiem, jestem monotematyczna.
ale blogaska to chyba będę prowadzić w obrazkach bo tak zapierdalam od wczoraj, że nie mam czasu na rozkminianie swych stanów emocjonalnych. np. wczoraj wyszłam z roboty 2,5h po fajrancie. poracha. a stosu papierów do przerobienia w jakiś nadprzyrodzony sposób przybywa, co w zasadzie deczko mnie osłabia.
tymczasem muszą Wam wystarczyć komiksy, poplotkujemy se innym razem :)
Komentarze
zblazik kochana
pierwszy raz od dłuższego czasu roześmiałam się ... może to głupawka ale zawsze dobrze odreagować:))))genialny rysuneczek, genialny koń:)
Plazmą
ale podał chociaż jakies logiczne wyjaśnienie? bo jako blondinka nie kumam co ma kwiatek do yyyy waleni :DTru, a zżynaj se, nie posiadam patentu na blogi obrazkowe :]
jasio :)
zuz, ale mi się kojarzy na okoliczność faktu, że zamieściłam dwa komiksy i oba dotyczą koni :P
nie mam nic do uzdolnionych plastycznie koni :P
ax, no rysuj rysuj, faktycznie dawno nie było Twoich obrazków :]
Mersace :)
Dżarek :)
kapcie mi
z nóg spadły ...boskie :)
uhu
po prostu piękne- jak dla mnie po prostu p i ę k n i eax
rysuj bo dawno nie było twoich obrazków.zu...:))
no, bardzo dziwne a nawet dyskryminujące! :))boskie te rysuneczki...
kurde...chyba aż mam ochotę znowu rysować durnoty:))
że
też każdemu cos brzydkiego nasuwa sie na mysl, jakby koń nie mogł namalowac waleni, dziwne, nie?...
:)))komiksy tez
fajne przynajmniej porechotalam zdrowo :))a ja tez z tym blogiem to mam krzyz panski i sama nie wiem uprawiac ta terapie czy zaprzestac :))moj stan emocjonalny chyba w normie oprocz tego, ze tez czasu coraz mniej i szara codziennosc wiec o czym tu skrobac nie ?)))
Moze tez sie na obrazki przerzuce tudziez filmiki zeby nie zzynac ;))
o,
a mój wykładowca z lingwistyki, to nam wmawiał, że walenia kona się wzięło od konwalii, kwiatka :)zuza
ciesze się, że Ci sie podoba :]gali, nie szukam, same ostatnio się wynajdują. swoja drogą zastanawiam się czemu same o koniach, ale skojarzeniem się nie podzielę, bom cnotliwa :D
i w ogóle to kocham takie
rysuneczki a nie chce mi się szukać to szukaj i wlepiaj ku pokrzepieniu serc czy czegotam :)znałam jeden zespół
szantowy (osobiście;)(aaaa, na obozie harcerskim, nie żeby coś ten;) co się nazywał 'Dzikie walenie' więc spokoloko :)obrazki
super,Pozdrawiam.